Skip to content Skip to footer

Jak pokonać lęk?

Stres, depresja i stany lękowe nazywane są dziś chorobami XXI wieku. Sporo w tym racji, ale co za tym stoi? Najpierw wyścig w szkole, aby być najlepszym. Później na studiach, w połączeniu z dorywczą pracą. Następnie gonitwa za idealnym stanowiskiem, albo rozwój swojej firmy, a w międzyczasie dom, pies i dziecko.

Odpoczynek się nie należy, bo ciągle trzeba coś robić, organizować. XXI wiek to nie tylko kultura konsumpcyjna, ale i produktywna. Produktywność jest dziś kamieniem szlachetnym, a odpoczynek odbieramy jak lenistwo. Czy to dziwne, że kształtują się w nas lęki? Absolutnie nie, ale warto zastanowić się, jak go pokonać.

Jak pokonać nieśmiałość?

Czym jest lęk?

Na początek warto scharakteryzować czym w ogóle jest lęk. Często mylony jest z pojęciem strachu, a jednak definicje obu są od siebie różne.

Lęk to stan psychiczny, w którym osoba ma poczucie zagrożenia na bodźce zewnętrzne lub wewnętrzne. Jeżeli uczucie to towarzyszy choremu przez dłuższy czas i wywiera na jego życie negatywny wpływ, mówimy wówczas o depresji lękowej. Lęk może uaktywniać się z powodu bezpośredniego zagrożenia, ale może być również wymysłem chorego, lękiem na niebezpieczeństwo wyobrażone. Stanom lękowym nierzadko towarzyszą objawy wegetatywne i somatyczne.

Przede wszystkim lęk ma podłoże psychologiczne, a różne czynniki mogą wywołać skojarzenia z przykrą sytuacją, stanem, doświadczeniem. Często lęk jest irracjonalny, zupełnie niezrozumiały – nie tylko dla osób towarzyszących, ale i dla osoby, która właśnie znajduje się w stanie lękowym. W takim wypadku, najlepsze co może dla siebie zrobić, to udać się po pomoc do specjalisty.

przestraszona dziewczyna

Objawy lęku

Poza natrętnymi myślami i próbą ucieczki od nieprzyjemnej, lękowej sytuacji, występują objawy cielesne. Należą do nich:

  • bóle głowy
  • mdłości
  • zawroty głowy
  • duszności
  • szybki oddech lub problem ze złapaniem tchu
  • przyspieszona praca serca
  • wymioty, biegunki
  • gęsia skórka
  • rozdygotanie, mrowienie
  • zaszumienie dźwięków
  • zamglenie obrazu
  • bladość lub zaczerwienienie skóry
  • zimne poty

Czym jest strach?

Strach jest cechą niezbędną człowiekowi do przetrwania i właśnie z instynktu przetrwania bierze swój początek. Gdy znajdujemy się w sytuacji zagrożenia, reaguje i nasze ciało, i emocje. Strach rodzi się w mózgu – w ciele migdałowatym, które z kolei przekazuje impulsy do podwzgórza, na skutek czego organizm produkuje adrenalinę.

Wytwarzamy więc więcej „hormonu strachu”, napinamy mięśnie, a serce zaczyna szybciej bić. To naturalne przygotowanie organizmu do walki lub ucieczki przed zagrożeniem wykształciło się u człowieka (oraz niektórych zwierząt) na drodze ewolucji.

Każdy z nas czegoś sie boi. Różnica jednak jest taka, że lęk paraliżuje, a strach motywuje. Czy do walki czy do ucieczki, nie to jest ważne – ważne jest, że spełnia istotną rolę w naszym życiu. I to pozytywną! Jest częścią instynktu samozachowawczego. Lęk z kolei jest odpowiedzią na przebodźcowanie i stres. Działa na zasadzie mechanizmu obronnego i nakazuje człowiekowi przyjrzeć się swojej kondycji psychicznej.

Ćwiczenia na koncentrację uwagi

Skąd się bierze lęk?

Najczęściej lęk jest odpowiedzią na stres. Wymagamy od siebie zbyt wiele, pracujemy za dużo, a na odpoczynek i relaks brakuje nam czasu. Zresztą, sam się zastanów kiedy tak naprawdę z czystym sumieniem odpocząłeś w ulubiony sposób? Kiedy zrobiłeś sobie drzemkę, spędziłeś popołudnie z lekką książką lub filmem?

A teraz odpowiedz sobie na pytanie – ile razy robiłeś te rzeczy bez natrętnych myśli, że może by tak, w tak zwanym międzyczasie, zrobić do pracy tabelkę, wykres lub prezentację? Ile razy miałeś wyrzuty sumienia, że nic nie robisz? To jest właśnie choroba naszych czasów. Nie umiemy odpoczywać! A jeśli ktoś już próbuje i oficjalnie o tym mówi, to uważany jest za wariata albo lenia. I nagle nasz organizm wybucha. Nie radzi sobie z rzeczami, które do tej pory były proste.

Kolejną przyczyną może być zespół stresu pourazowego, powstały na skutek nieprzyjemnych wydarzeń w życiu. Często dotyka weteranów wojennych, osoby które doświadczały przemocy fizycznej i psychicznej, a także seksualnej. Również strata bliskiej osoby może wywołać lęk. Osoba cierpiąca na to zaburzenie, odczuwa permanentny stres i lęk. Wciąż przeżywa na nowo bolesne doświadczenia.

Lęk uogólniony

Odczuwany jako ciągły niepokój. Osobę cierpiącą na ten rodzaj lęku, nigdy nie opuszcza uczucie strachu. Może być wynikiem długotrwałego stresu, ale również może być… Dziedziczony.

Lęk napadowy

Wydaje się być najbardziej irracjonalny. Cechuje się napadami ataków paniki, nagłym przypływem stresu i odczuwaniem fizycznych objawów. Często sytuacje wywołujące lęk są zupełnie przypadkowe. Te zaburzenie bardzo utrudnia życie, ponieważ osoba dotknięta tym schorzeniem boi się kolejnych ataków. Tym samym tworzy lęk przed samym lękiem.

Lęk wywołany nadużywaniem używek

Niestety, zaburzenia lękowe często biorą swój początek w narkotykach, alkoholu i tabletkach na receptę. W pierwszej grupie ryzyka są substancje niewiadomego pochodzenia. A w Polsce sporo jest takich, gdyż żaden narkotyk nie został jeszcze zalegalizowany. Nigdy nie wiadomo w jaki sposób nieznana substancja na nas zadziała, tyczy się to również alkoholu domowej roboty.

Ludzie sięgający nałogowo po używki bardzo często odczuwają silny stres, mogą doświadczać stanów lękowych, depresji, a ponadto licznych problemów w życiu prywatnym i zawodowym. Używkami próbują zagłuszyć swoją podświadomość. I choć początkowo pozornie to działa, to stan psychiczny pogarsza się za każdym razem.

Narkotyki i alkohol mogą być przyczyną stanów lękowych, albo mogą stać się ich kamuflażem. Niestety, taki kamuflaż działa dość krótko, a efekty mogą być opłakane, ponieważ lęk może uderzyć dwa razy bardziej, powodując inne zaburzenia psychiczne.

Fobie

Trudno jest je wytłumaczyć, ale jeżeli panicznie czegoś się boimy, wtedy występuje lęk fobiczny. Można go przezwyciężyć. Najlepiej w porozumieniu ze specjalistami, którzy powoli pomogą nam okiełznać ten rodzaj lęku.

Jak pokonać lęk?

Jeśli lęk Cię paraliżuje, utrudnia w znacznym stopniu Twoje życie i pozostawia w Tobie napięcie – powinieneś zgłosić się do lekarza. Może to być psycholog, psychiatra lub terapeuta. Musisz zastanowić się z jakim lękiem masz do czynienia.

Oczywiście lekarz może Cię nakierować, gdzie powinieneś udać się ze swoim problemem. Pamiętaj jednak, że podczas oczekiwania na konsultacje, możesz sobie pomóc sa:

Czym jest ikigai?

Pamiętaj o śnie

Jeśli wciąż masz problem z odpoczynkiem w ciągu dnia, to staraj się zadbać o dobry sen nocą. Możesz pić napary wyciszające, stosować olejki CBD, zrelaksować się wcześniej długą kąpielą. Nie myśl przed pójściem spać o nieprzyjemnych, stresujących sytuacjach.

Myśl mniej

Nie analizuj wszystkiego. Jest to rada przede wszystkim dla osób, które diagnozują się jako wysoko wrażliwi. Polecam książkę Jak mniej mysleć: Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych Christel Petitcollin. Niektóre lęki sami w sobie tworzymy, aranżując w głowie negatywne sytuacje, które najczęściej nie mają odbicia w rzeczywistości.

Kontroluj oddech

Gdy nadchodzi moment, w którym wzbiera w Tobie fala nieuzasadnionego lęku i zaczynasz panikować – licz w głowie i oddychaj. Nie przyspieszaj! Oddychaj bardzo powoli i dokładnie. Skup się tylko na tej jednej czynności. I koniecznie licz, żebyś nie odwracał myśli innymi rzeczami.

Wysiłek fizyczny

Nie jest to sposób, który możemy zaaplikować w momencie ataku paniki. Jednak regularny wysiłek fizyczny poprawia samopoczucie, samoocenę, wytrzymałość fizyczną i psychiczną i po prostu nas… Chartuje! Jesteśmy zdrowsi i bardziej odporni na stres.

Nie musi to być od razu cross fit! Jeśli lubisz jogę, to rób jogę. Jeśli wolisz pole dance – śmiało. To ma być czas dla Ciebie, czas skupienia, czas nabrania odporności na świat zewnętrzny. Nie chodzi o to, żeby się zmęczyć, ale żeby pokonać swoje ograniczenia i uwierzyć w siebie.

Zmień miejsce

Jeśli dopada Cię lęk i wiesz, że wywołało go konkretne miejsce, rzecz lub osoba – po prostu wyjdź na zewnątrz. I ponownie – zacznij głęboko oddychać.

Zmierz się ze swoim lękiem

Często przez swoją słabą samoocenę lub krytykę środowiska pobudzamy w sobie lęk. Później musimy się z nim zmierzyć. I często jest to lęk, który nie paraliżuje, bo tak naprawdę jest strachem. Na przykład – strach przed wystąpieniem publicznym, przed nową pracą, albo rozmową rekrutacyjną. Potocznie mówi się o tym zjawisku, że jest lękiem.

W takim przypadku – skonfrontuj się z nadchodzącym wydarzeniem najpierw w swojej głowie. Zastanów się, co najgorszego może Cię spotkać. Większość z tych rzeczy celuje w nasze ego, ale pamiętaj, że nie jest celem innych, aby Cię upokorzyć lub wyśmiać. Te najgorsze rzeczy podsuwa Ci Twoja własna głowa. Dobrze jest mieć tego świadomość.

Naucz się odpoczywać bez poczucia winy

Na początek wyznacz sobie godzinę dziennie na odpoczynek. W tym czasie rób wszystko to, co Cię relaksuje. Uwaga! Telefon do przyjaciela i opowiadanie o wszystkich tragediach i stresach minionego tygodnia odpada. Masz się odstresować! Znajdź swoją pasję w tych chwilach dla siebie – czytaj książki, wyplataj makramy, składaj modele statków, słuchaj muzyki, albo po prostu śpij.

Posłuchaj siebie, organizm powie Ci czego potrzebuje. Z czasem, jeśli przestaniesz odczuwać poczucie winy możesz zacząć wydłużać czas relaksu i nie uzależniać go od konkretnej godziny, a swojego samopoczucia.

Porozmawiaj z kimś

Rozmowa czasem naprawdę pomaga. Opowiadając komuś o sytuacjach, które wywołały lub wywołują w Tobie lęk, pomoże Ci w jego oswojeniu. Będziesz mieć szansę spojrzenia na sprawę z dystansem, a nawet czyimś okiem. Okaże się, że strach ma tylko wielkie oczy.

Leave a comment