Skip to content Skip to footer

Czym jest ikigai?

Czy można przeżyć życie w zdrowiu, osiągając wewnętrzną harmonię, spokój ducha i spełnienie? Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, jak żyć tak, aby być szczęśliwym i by dowiedzieć się tego, jest gotowa wydać krocie na kursy, poradniki psychologiczne, zajęcia z coachingu, wykłady i inne. Jednak tak szeroki wybór opcji, zamiast pomóc, może w istocie przytłoczyć i paradoksalnie oddalić nas od osiągnięcia tego celu.

Co to jest ikigai?

W pogoni za szczęściem zużywamy pokłady energii i popadamy we frustrację, gdy nie znajdujemy satysfakcjonującej nas odpowiedzi. Tymczasem jak pokazuje japońska filozofia szczęścia, ikigai („iki” to słowo oznaczające „żyć” a „gai” to powód), jest to prostsze, niż się wydaje, przy czym, aby wcielić sukcesywnie w życie jej zasady, należy przestawić się na nieco inny sposób myślenia i postrzegania istoty życia niż ten, który dominuje w zachodniej cywilizacji.

Jakie są rodzaje motywacji?

Najważniejsze założenia ikigai

Główne zasady tej japońskiej sztuki ikigai głoszą:

#1 Bądź zawsze aktywny.

Japończycy nie znają określenia „emerytura” jako całkowite wycofanie się z życia zawodowego. Zamiast tego, starają się być aktywni możliwie jak najdłużej, gdyż praca stanowi dla nich ważną składową sensu życia. Przy czym pracy nie trzeba rozumieć dosłownie jako zarabianie pieniędzy. Praca to również uczenie się nowych rzeczy, działalność społeczna. Według Japończyków człowiek który nie ma żadnego celu w życiu… umiera za życia. Ważne jest więc to, aby nie dopuścić do takiej sytuacji, że zaczynamy i kończymy dzień przed ekranem telewizora.

#2 Przyjmuj życie ze spokojem.

Zasada ta odnosi się nie tylko do zredukowania pośpiechu i stresu w naszym życiu, ale również oznacza: nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu. Nie wkładaj energii w to, co działa na ciebie destrukcyjnie. Jeżeli nie możesz tego zmienić, zaakceptuj, że to istnieje i idź dalej.

#3 Nie przejadaj się.

Jednym z czynników wpływających na to, że Japończycy cieszą się dobrym zdrowiem, jest dieta. By zachować zdrowie, nie powinniśmy rozpychać na siłę naszych żołądków. Lepiej jest nawet odejść od stołu z lekkim uczuciem niedosytu.

#4 Otaczaj się przyjaciółmi.

Podtrzymywanie więzi międzyludzkich (rodzina, przyjaciele, znajomi) jest bardzo istotne dla Japończyków wyznających filozofię ikigai. Przebywanie z ludźmi, którzy pozytywnie na nas oddziałują, wspierają nas i akceptują, może być źródłem szczęścia.

#5 Zadbaj o formę.

Sport to zdrowie, a ruch to życie. Dzięki niemu Japończycy zachowują siły witalne pozwalające im być aktywnymi przez całe życie do późnych lat. Są świadomi, że ruch wyzwala endorfiny zwane „hormonami szczęścia”. Z tego płynie więc wniosek, że aktywność fizyczna jest elementem praktyki bycia szczęśliwym.

#6 Uśmiechaj się.

Zasadę tę można potraktować dosłownie, czyli: uśmiechaj się jak najczęściej, ale można rozumieć ją po prostu jako stwierdzenie: każdego dnia wynajduj sobie powody do uśmiechu i dobrego nastroju.

#7 Utrzymuj kontakt z naturą.

Życie w duchu ikigai niewątpliwie utrudnia mieszkanie w dużych aglomeracjach miejskich. Filozofia ta kładzie bowiem nacisk na przebywanie na łonie natury: spacery i inne formy aktywności fizycznej. Słynne w Japonii stały się tzw. kąpiele leśne, zwane shinrin yoku, polegające na angażowaniu wszystkich zmysłów w lesie. Jako pierwszy użył tego terminu Tomohide Akiyama. Jest to określenie leczniczego kontaktu z przyrodą. Według niego atmosferę lasu można przyrównać do oceanu, w który można zanurzyć się wszystkimi naszymi zmysłami. Jako przykład niech posłuży dotykanie ziemi, słuchanie leśnych odgłosów (śpiew ptaków, szum wody), patrzenie na otaczającą zieleń (kolor zielony jak wiadomo, działa uspokajająco i odstresowuje, a jego obecność ma nawet wpływ na łatwość podejmowania decyzji).

#8 Praktykuj wdzięczność.

Umiejętność doceniania tego, co mamy, bycie wdzięcznym za to, co się nam dobrego przytrafia, to ważna część filozofii ikigai. Praktykowanie wdzięczności można rozumieć jako praktykowanie umiejętności bycia szczęśliwym. Jest to taka sama umiejętność jak każda inna.

Jak zbudować siłę woli?

#9 Żyj chwilą.

Żyj tu i teraz. Nie wybiegaj w przyszłość, nie zadręczaj się tym, co było, nie zamartwiaj się tym, co może się wydarzyć. Przeżyj i wykorzystaj jak najlepiej każdy kolejny dzień: w taki sposób pozytywnie wpływasz na swoją przyszłość.

„Jeśli się smucisz to żyjesz przeszłością. Jeśli się boisz to żyjesz przyszłością. Jeśli jesteś spokojny to żyjesz teraźniejszością” Lao Tzu

Ten starożytny filozof, twórca taoizmu, pochodził z Chin, ale jego sentencja wydaje się bardzo zbieżna z duchem ikigai.

#10 Podążaj za swoim ikigai.

Ikigai można rozumieć jako pasję, talent. Potencjał, realizowanie którego nadaje prawdziwy sens życiu i dosłownie trzyma nas przy nim. Jeżeli jeszcze nie odkryliśmy swojego powołania (swojego ikigai), warto go szukać, warto odkrywać drzemiący w nas potencjał.

Jak znaleźć swoje ikigai w kontekście pracy zawodowej? Przede wszystkim warto zadać sobie cztery pytania:

1. Co najbardziej lubisz robić?

2. W czym jesteś dobry?

3. Za jakiej wykonanie pracy możesz otrzymać zapłatę?

4. Co jest potrzebne światu?

Ikigai w kontekście pracy zawodowej oznacza osiągnięcie pełnej harmonii pomiędzy tymi czterema zagadnieniami. Czy warto dążyć do takiego rodzaju spełnienia w życiu zawodowym? Zdecydowanie tak, choć nie jest to łatwa droga i nie wszystko zależy od nas. Może się np. okazać, że potrzeba czasu, abyśmy mogli utrzymywać się z tego, co jest naszym powołaniem. Mówiąc językiem ekonomii, nie zawsze w danym momencie jest pobyt na to, co stanowi naszą pasję. Ekonomia nie jest jednak wyrocznią delficką. Wątpliwe jest, aby ktokolwiek osiągnął spełnienie w sferze zawodowej, działając w tak wykalkulowany sposób. Według ikigai motywacja do pracy ma pochodzić z wewnątrz, nie z zewnątrz. Jakże odmienne to podejście od tego, które panuje w świecie zachodnim, w którym kładzie się nacisk na osiągnięcie odpowiedniego poziomu materialnego i sukces zewnętrzny! W ikigai sukces zewnętrzny nie jest celem nadrzędnym.

Nie czekajmy na uznanie. Róbmy to, co jest dla nas ważne i nie oglądajmy się na innych. Nasze ciche zadowolenie z podjętych działań — oto co się liczy.

Jeśli jednak osiągnięcie spełnienia w pracy zawodowej nie jest z jakiegoś powodu możliwe, nic straconego. Zawsze warto znaleźć sobie takie zajęcie, które może dać nam ciche zadowolenie. Może być to cokolwiek: proste prace domowe, pielęgnacja ogródka, czy sprawowanie opieki nad dziećmi.

Jak skutecznie budować nawyki?

Skąd wiadomo, że to ikigai?

Jeżeli odnaleźliście swoje ikigai — swój sens życia — będziecie to czuć intuicyjnie. Na myśl o nim będziecie czuć ekscytację. Zatracicie się w nim. Ikigai to coś dużo więcej niż tylko wykonywanie pewnych czynności w określonym logicznym porządku. W swoje ikigai należy wejść całym sobą. Jest to prawdziwe przeżycie duchowe, coś podobnego do stanu medytacji, czy może nawet rodzaj hipnozy. Ikigai daje dostęp do podświadomości, odkrywa nasze pokłady mądrości, do jakich prawdopodobnie nie mamy na co dzień dostępu, żyjąc naszym normalnym życiem.

Ikigai to miłość do pracy — nie pracoholizm

Chociaż ikigai zakłada bycie aktywnym zawodowo do późnych lat, motywacja, jaka temu przyświeca, jest zgoła odmienna niż przymus ekonomiczny zmuszający nas do podjęcia pracy, której często wcale nie lubimy i gdybyśmy mieli wybór, robilibyśmy co innego.

Motywacją do pozostania czynnym zawodowo ma być wspomniana już wcześniej pasja, a także wewnętrzne przekonanie, że to, co robimy, ma sens, a także służy naszej społeczności. Dopóki nasze ciało i umysł są sprawne, jesteśmy w stanie realizować nasz potencjał, z którym przyszliśmy na świat.

Ikigai — czy to się przyjmie?

Czy filozofia ikigai ma szansę przyjąć się w Polsce? Trudno na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Z jednej strony, bieżąca sytuacja pandemiczna oraz problemy polityczno-społeczne nie sprzyjają wcielaniu w życie w pełni zasad japońskiej filozofii. Z drugiej strony trudno nie zauważyć, że coraz więcej z nas jednak chce zmienić swój styl życia na ten całkiem zbieżny z założeniami ikigai. Choć badania pokazują, że dla większości Polaków praca jest jedną z najbardziej wartościowych rzeczy w życiu, nie tylko w kontekście zarabiania pieniędzy, w ostatnich latach przebiera na znaceniu kwestia zachowywania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Nie chcemy być już „trybikami w machinie”, chcemy pracować, by żyć, a nie na odwrót. Jesteśmy coraz bardziej uświadomieni w kwestii diety, świadomi tego, jak na nasz dobrostan wpływa uprawianie sportu, aktywność na świeżym powietrzu. Zdajemy sobie sprawę również, że jesteśmy częścią natury, co niewątpliwie wiąże się z uświadomieniem na temat kryzysu klimatycznego i wiążącą się z nim popularyzacją ekologicznego stylu życia.

Jedynie wcielenie zasady „przyjmuj życie ze spokojem” może nastręczać trudności, jeżeli weźmiemy pod uwagę to, co niedawno wydarzyło się w naszym państwie. Jednak jak już zostało wspomniane wcześniej, ta prawdziwie stoicka postawa w życiu wiąże się ze zmianą mentalności. Sama zmiana mentalności jest czymś, co odbywa się relatywnie powoli i z pewnością wymaga czasu, nabycia umiejętności radzenia sobie ze stresem, odporności psychicznej, a także patrzenia na życie z optymizmem. Trudno przecież, aby przyjmować życie na spokojnie, kiedy mamy tendencję do pesymizmu i do czarnowidztwa.

Podsumowanie

Na pierwszy rzut oka filozofia ta wielu z nas może wydać się nieco abstrakcyjna, egzotyczna, na swój sposób ekskluzywna, a już na pewno odległa od naszej polskiej mentalności. Generalizując oczywiście, jesteśmy narodem dosyć porywczym, lubimy działać impulsywnie i łatwo unosimy się gniewem. Dużą wagę przywiązujemy do statusu materialnego, lubimy mierzyć swoją i czyjąś wartość osiągnięciami.

Filozofia ikigai nie jest prostą receptą na wszystkie nasze problemy. Z drugiej strony, każdy z nas może zaczerpnąć z niej coś dla siebie. Uczy bowiem, że niezależnie od sytuacji zawsze warto pielęgnować w sobie pogodę ducha, zauważać, co dobre.

Leave a comment